Chińszczyzna (7 marca 1921 r.)

„Ilustrowany Kurier Codzienny”

Dyplomacja nasza lubi otaczać się tajemniczością. Każda jej akcja polityczna jest osłonięta mrokiem i spowita chmurami, tak dalece, że dopiero, kiedy zasłona opadnie, przerażona opinia publiczna staje wobec faktów dokonanych. Tak było w Spaa, tak „zadecydowano” sprawę Cieszyńskiego, tak „rozwiązano” kwestię gdańską, a obecnie w podobnej ciemności tonie plebiscyt Wileński, a zwłaszcza rokowania pokojowe w Rydze. Jest rzeczą zupełnie naturalną, że nie wszystko i zaraz może być podane do wiadomości publicznej, ale hieratyczne zachowywanie milczenia z naszej strony, podczas kiedy strona przeciwna jawnie się wypowiada – jest niedopuszczalne. Nasza dyplomacja zapoznaje znaczenie prasy i jej wpływ – lub też go się lęka: „Tertium non datur”. Słusznie przeto zauważa „Naród” omawiając rokowania w Rydze”

„Wtedy, gdy jakiś projekt nasz złożony został już bolszewikom, a więc stronie przeciwnej, kiedy prasa bolszewicka podaje dokładne sprawozdania z posiedzeń i polemizuje z naszym punktem widzenia, sprawozdawca polski o dokładnym szczegółowym poinformowaniu nawet marzyć nie może”.

Skutkiem tego, o tym co się dzieje właściwie w Rydze, dowiadujemy się bardzo niewiele i to, ze znacznym opóźnieniem.

Wiadomości o naszych nadmiernych żądaniach w sprawie złota mogły się ukazywać w tendencyjnym bolszewickim oświetlaniu w pismach ryskich, jak „Siewodnia”, „Rigasche Rundschan” obu pismach antybolszewickim, ale do których specjalnie zaprawiona informacja bolszewicka umiała znaleźć drogę.

Na Zachodzie opinia prasy wywiera pierwszorzędny wpływ na bieg wypadków politycznych.

Mężowie stanu posługują się prasą, jak niezawodnym orężem w walce programowej. Cytaty z różnych oficjalnych, pół i ćwierć oficjalnych dzienników cytuje się jak argumenty. A u nas chiński mur odgradza dyplomację od prasy – od społeczeństwa.

Czas już byłby zerwać z tą chińszczyzną. Więcej światła nie zaszkodziłoby ciemnemu labiryntowi, w jakim często po omacku błąkają się nasi dyplomaci.

Więcej światła!

 

„Ilustrowany Kurier Codzienny”, 7 marca 1921

Sponsorzy:

Muzeum Historii Polski Patriotyzm Jutra

Dofinansowano ze środków MHP w ramach programu „Patriotyzm Jutra”

Teksty prezentowane na niniejszej stronie są dostępne na licencji Creative Commons. Uznanie autorstwa – 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Ośrodka Myśli Politycznej i Autorów tekstów.

Ilustracje, design: Stereoplan